Piersi pod kontrolą
Written by Administrator   
Monday, 22 March 2010 11:00
"Piersi moich pracownic sam kontroluję" - Tak brzmi hasło reklamowe promujące kampanię Opolskiego Centrum Onkologii. Akcja trwa od stycznia. Celem organizatorów było zachęcenie pracodawców, aby wysyłali pracownice na regularne badania piersi.

Po pierwsze tak kontrowersyjne hasło czy slogan, w dodatku użyte do dość poważnego tematu jakim jest nowotwór  promuje samo siebie a nie program profilaktyczny. Dyskusja wywołana w mediach ogólnopolskich nie skupia się na istocie problemu, lecz na tym czy wypada w ten sposób promować czy nie. Użycie w haśle reklamowym skojarzeń związanych z seksualnością przyczyniło się także do zbagatelizowania problemu. Główny komunikat to "zwróć uwagę na biust swojej koleżanki czy pracownicy". Sama kampania oprócz skandalu wywołanego w mediach i oburzeniu feministek mogła jedynie wywołać drwiny, docinki i śmiech potencjalnych odbiorców. Efektem kampanii i szumu który wywołała jest to, że każda kobieta z Opola lub okolic skierowana przez szefa na takie badanie może się poczuć mentalnie zmolestowana.

Jest to jeszcze jeden przykład w jaki sposób nie należy tworzyć haseł reklamowych:

1. Autorzy licząc na rozgłos poprzez kontrowersyjne hasło reklamowe spalili przesłanie kampanii - skończyło się na tym, że sytuacja wymknęła się spod kontroli nadawców.

2. Cel kampanii został całkowicie zdeprecjonowany przez źle dobrany prowokacyjny komunikat użyty w haśle.

3. Kampania organizowana w woj. opolskim uzyskała rozgłos w całej Polsce - po co?

4. Kampania przyniosła odwrotne skutki od zamierzanych - wysłanie pracownic na badanie kontrolne może być odebrane jako prowokacja i niesmaczny żart.

5. Hasło reklamowe jest mało apetyczne samo w sobie, zachęca do seksistowskich zachowań i nie pasuje do poważnego problemu jakim jest umieralność w wyniku raka piersi.

Wkładam to jako kolejny zły przykład do katalogu absurdalnych, śmiesznych i szkodliwych kampanii marketingowych, haseł i sloganów reklamowych tuż obok konkursu zorganizowanego dla uczniów szkół przez dział marketingu jednego z zakładów energetycznych - "Mój przyjaciel Prąd", czy sloganu producenta trumien "W naszych trumnach będziesz wyglądał jak żywy".